W sypialni królowej Marysieńki zawsze była wiosna

foto

Alegoria Wiosny, plafon, Pałac w Wilanowie

Jan III Sobieski i królowa Marysieńska nie bez przyczyny uchodzili za najszczęśliwszą, kochającą się parę królewską.

Król pisywał do królowej namiętne listy, a ta bez zwłoki przesyłała równie gorące pozdrowienia. Pismo zaczynał od pełnego uczuć nagłówka:
"Żoneczko moja najśliczniejsza, największa duszy i serca mego pociecho!"
"Jedyna pociecho duszy i serca mego!"
"Z serca i duszy najukochańsza Marysieńku!"
"Wszystkie duszy i serca pociechy, najśliczniejsza Marysieńku!"
"Jedyna duszy i serca pociecho, najśliczniejsza Marysieńku, pierwsze moje i ostatnie na tym świecie kochanie!"
"Jedyne duszy i serca kochanie, wszystkie na tym świecie pociechy, najśliczniejsza i najwdzięczniejsza Marysieńku, pani i dobrodziejko moja!"
"Jedyna duszy i serca pociecho, pani serca mego!"
"Wszystkie duszy, życia i myśli pociechy, najśliczniejsza, najwdzięczniejsza, najukochańsza Marysieńku, jedyny serca mego panie!"

23 czerwca 1668 roku stęskniony Jan pisał z Ryczywołu do żony: „Wszystkie duszy i serca pociechy, jedyne na tym świecie kochanie, najśliczniejsza i najwdzięczniejsza Marysieńku, pani i dobrodziejko moja!” Dalej kontynuował: „Pisywałaś, moje serce, przedtem i mówiłaś, żeś beze mnie sypiać nie mogła, a teraz podobno takeś się Wć przyzwyczaiła, że się o tym i nie pomyśli. Wiem, że znowu zrazu przykro i ciężko będzie sypiać Wci sercu memu z swoim uniżonym a wiernym Sylwandrem, który P. Boga prosić nie przestanie, aby tej jeszcze doczekał szczęśliwości. A teraz całuję, począwszy od busieńki, wszystkie śliczności, a najbardziej….” no i dalej bardzo nieprzyzwoicie król już pisze, a tekst świadczy o tym, że opanował perfekcyjnie nie tylko sztukę wojowania ..., ale także pisania listów :-)

W Pałacu w Wilanowie podziwiać można sypialnię Marysieńki. Sufit komnaty zdobi "Alegoria Wiosny". Malowidło J. E. Siemiginowskiego, zamówione przez Jana III, przedstawia Florę sypiącą kwiaty, które symbolizują ziemskie uciechy i radości (co było ponoć aluzją do urody i wdzięku królowej). Boginkę wspierają słodkie, jak ciastka z kremem, barokowe aniołki.

Zobacz także