Edusens

Szukasz najlepszych streszczeń, wnikliwych opracowań i oryginalnych interpretacji lektur? Trafiłeś na właściwą stronę. Znajdziesz tu mnóstwo wyczerpujących informacji, które przydadzą Ci się w szkole. Zostały profesjonalnie przygotowane. Z łatwością je zapamiętasz. Edusenowne materiały dostępne są w wersji do czytania (pliki PDF) i do słuchania (pliki MP3). Możesz je odsłuchać lub przeczytać na przerwie, w drodze do szkoły, w trakcie innych, ciekawszych zajęć. W ciągu kilku minut zdobędziesz potrzebną wiedzę, a potem dobrze napiszesz klasówkę, zdasz egzamin, maturę.

Korzystaj z wyjaśnień zagadnień gramatycznych i językowych, które umieściliśmy w części język i gramatyka. Po odsłuchaniu lub przeczytaniu edusensownych materiałów błyskawicznie odróżnisz części mowy, części zdania, rodzaje wypowiedzeń, funkcje tekstów i środki stylistyczne, które zostały w nich użyte. Codziennie dodajemy nowe materiały. Zaglądaj do nas często!


Nowości

W jednej koszuli

Jedna koszula jest chyba najpopularniejszą częścią garderoby w polszczyźnie. Zwrotu "zostać w jednej koszuli" używamy, gdy chcemy powiedzieć, że ktoś popadł w biedę, stracił cały majątek. "Wziąć kogoś w jednej koszuli" znaczy z kolei, że mężczyzna bądź kobieta zawarli związek małżeński z osobą ubogą, nie posiadającą żadnych dóbr. 

Co ciekawe, ten drugi frazeologizm wywodzi się z pewnego zwyczaju opisanego przez Władysława Kopalińskiego w "Opowieściach o rzeczach powszednich".
Otóż przez wiele stuleci na wsi angielskiej obowiązywało prawo, zgodnie z którym narzeczony nie odpowiadał za długi narzeczonej, jeśli podczas ślubu nie miała ona na sobie nic więcej niż koszulę. Kapłan nie wzbraniał się przed udzieleniem ślubu takiej parze i nie widział w stroju panny młodej nic niestosownego. Znaczyło to bowiem, że pan młody "wziął ją w jednej koszuli" niezdolną do spłacenia żadnych długów i wierzytelności.

Poeta na śmierć pisarki


K. Przerwa-Tetmajer

 Mylą się ci wielbiciele literatury, którzy sądzą, że poetów poza kunsztem poetyckim cechuje jakaś nadzwyczajna wrażliwość, takt czy kultura osobista. Nawet najwybiniejsi wirtuozi słowa potrafili twardo stąpać po ziemi i to w sytuacjach, które wydawałoby się, skłaniają raczej do metafizycznej zadumy. 

Kazimierz Przerwa-Tetmajer był twórcą docenianym przez krytykę, uwielbianym zwłaszcza przez czytelniczki i chwilami dosyć majętnym. Kiedy umarła Maria Konopnicka wojażował po Włoszech i upajał się wyjątkową atmosferą italskich miast i miasteczek. By uświetnić pogrzeb pisarki, poproszono go telegraficznie o napisanie nekrologu: "Umarła Konopnicka, strata dla literatury niepowetowana, prosimy 200 wierszy artykułu.

Odpowiedział w podobnym stylu, lapidarnie, dowcipnie i bardzo materialistycznie:

"Strata naprawdę wielka, dołączam się do powszechnego żalu i po 50 kopiejek od wiersza."

Zobacz także