Edusens

Szukasz najlepszych streszczeń, wnikliwych opracowań i oryginalnych interpretacji lektur? Trafiłeś na właściwą stronę. Znajdziesz tu mnóstwo wyczerpujących informacji, które przydadzą Ci się w szkole. Zostały profesjonalnie przygotowane. Z łatwością je zapamiętasz. Edusenowne materiały dostępne są w wersji do czytania (pliki PDF) i do słuchania (pliki MP3). Możesz je odsłuchać lub przeczytać na przerwie, w drodze do szkoły, w trakcie innych, ciekawszych zajęć. W ciągu kilku minut zdobędziesz potrzebną wiedzę, a potem dobrze napiszesz klasówkę, zdasz egzamin, maturę.

Korzystaj z wyjaśnień zagadnień gramatycznych i językowych, które umieściliśmy w części język i gramatyka. Po odsłuchaniu lub przeczytaniu edusensownych materiałów błyskawicznie odróżnisz części mowy, części zdania, rodzaje wypowiedzeń, funkcje tekstów i środki stylistyczne, które zostały w nich użyte. Codziennie dodajemy nowe materiały. Zaglądaj do nas często!


Nowości

Sekret Jana Andrzeja Morsztyna


Gabriel Metsu, Piszący mężczyzna

Interpretatorzy barokowej poezji Jana Andrzeja Morsztyna przez ponad trzysta lat żyli w przekonaniu, że adresatką jego wierszy "Do Kasi" była Katarzyna Gordon of Huntly, żona poety. Pewnie sądziliby tak do tej pory, gdyby nie pewien zwitek papieru ukryty w kreacji pewnej damy.

W zbiorach Muzeum Narodowego znajduje się suknia Katarzyny z Borzobohatych Kupidzkiej, skarbnikowej bełzkiej. Gdy kilka lat temu dokonywano konserwacji siedemnastowiecznego ubrania, odpruto podszewkę. Pod nią, w tej części sukni, która okrywa okolice serca znaleziono wielokrotnie złożoną karteczkę. Na niej zapisany zgrabnym pismem erotyk podpisany inicjałami J.A.M.

Do panny jednej! Sroższaś od Kirki zdradnej, Kasiu miła,
Boś mię nie ciała lecz dusze zbawiła.
Coć tym ubędzie, że chętliwe oczy
Pojźrzą, gdzie draźniąt dwoje strzeże płótno.
Snadź, gdym ściśniony tęsknością okrutną
Nie stoję o to, gdzie oko poskoczy.
Z twojej gładkości pochop boleść szczera
Bierze więc i twarz przez nią mi blednieje
I lubo wszytek jak Etna goreję,
Serce się kochać i darmo napiera.
Gdy wspomnę na cię, to w sobie uknowam:
Mogę-li czekać lepszej chwile snadnie I jako Dzeus do Ledy przypadnie
Po jej się ręki przymknąć, coć ją chowa.
Gdy podle siędę o czymże wżdy myślę Okrom,
byś gęby Kasiu pozwoliła.
Sam będąc, taka mnie ogarnia siła,
Że twoje imię po papierze kryślę.
Czymem zawinił, ze gorę w płomieniu
I próżno czekam ulgi w uciążeniu.

I od tego czasu nie ulega wątpliwości, że żona Jana Andrzeja Morsztyna nie była jedyną Katarzyną, której ten czynił miłosne wyznania. Analizę innych wierszy poety znajdziesz tu»

Na podstawie tekstu ze strony dekadaliteracka.pl


Skąd się wziął "na bakier" i co właściwie znaczył


Stanisław Szwarc, Spływ Dunajcem

Kiedy komuś brakuje wiedzy na jakiś temat tudzież umiejętności właściwego postępowania w danej sytuacji, mawiamy, że jest z czymś na bakier.

Czym był pierwotnie ów "bakier" potrafią wyjaśnić jedynie językoznawcy. Wskazują oni, że słowo trafiło do polszczyzny jako stały element związku frazeologicznego zapożyczone z terminologii żeglarskiej z języka niemieckiego.

"Backbort" po niemiecku oznaczało lewą burtę, czyli lewy bok okrętu albo łodzi; "Back kehren"- krzyczeli niemieckojęzyczni żeglarze, kiedy wydawali rozkaz obrotu statku w lewo. Naśladując ich, polscy flisacy krzyczeli -"Na bakier". Była to więc pierwotnie komenda flisowska oznaczająca zwrot na lewo!

Współcześnie na bakier można np. włożyć czapkę, co znaczy że pochylona została na lewą stronę, nasunięta na lewe ucho. Można także być z kimś na bakier, czyli gniewać się na niego lub dąsać się, unikać spotkania czy spojrzenia.
Na bakier mogą być także poglądy, kiedy niebezpiecznie zboczyły w lewo.


Zobacz także

Zesłanie Mickiewicza

foto

G. Miasojedow, ”"Mickiewicz improwizuje w salonie Wołkońskiej"

Za działalność w Towarzystwie Filomatów, w 1824 roku Adam Mickiewicz został zesłany w głąb Rosji.... więcej »