Edusens

Szukasz najlepszych streszczeń, wnikliwych opracowań i oryginalnych interpretacji lektur? Trafiłeś na właściwą stronę. Znajdziesz tu mnóstwo wyczerpujących informacji, które przydadzą Ci się w szkole. Zostały profesjonalnie przygotowane. Z łatwością je zapamiętasz. Edusenowne materiały dostępne są w wersji do czytania (pliki PDF) i do słuchania (pliki MP3). Możesz je odsłuchać lub przeczytać na przerwie, w drodze do szkoły, w trakcie innych, ciekawszych zajęć. W ciągu kilku minut zdobędziesz potrzebną wiedzę, a potem dobrze napiszesz klasówkę, zdasz egzamin, maturę.

Korzystaj z wyjaśnień zagadnień gramatycznych i językowych, które umieściliśmy w części język i gramatyka. Po odsłuchaniu lub przeczytaniu edusensownych materiałów błyskawicznie odróżnisz części mowy, części zdania, rodzaje wypowiedzeń, funkcje tekstów i środki stylistyczne, które zostały w nich użyte. Codziennie dodajemy nowe materiały. Zaglądaj do nas często!


Nowości

Tysiącletnie językowe konsekwencje strusiej pomyłki


Struś, V w.

Żyjący w I wieku naszej ery, wybitny rzymski pisarz i historyk, Pliniusz Starszy w swym monumentalnym, wielotomowym dziele zatytułowanym Historia naturalna zawarł opis olbrzymiego, egzotycznego ptaka nazywanego strusiem. Na początku X księgi swej encyklopedii, Rzymianin pisał:

"Wśród tych największych gatunków, których większość należy do klasy zwierząt, struś afrykański czy etiopski przekracza rozmiarami i szybkością konny patrol. Mimo iż obdarzony jest skrzydłami jako pomocą w biegu, nie jest stworzeniem latającym, nie wznosi się ponad ziemię. Posiada szpony przypominające jelenie rogi, ktorych używa podczas obrony. Rozszczepiają sie one na dwa, dzięki czemu pozwalają mu chwytać kamyki i rzucać nimi w przeciwnika. Ma zdolność trawienia przedmiotów bezkrytycznie połykanych. Zgoła niezwykła, ale nie mniejsza jest głupota strusia, która każe mu chować szyję w krzakach, pomimo ogromnej wielkości reszty ciała. Jaja strusia są absolutnie imponujące ze względu na swoją wielkość, skorupki ich są używane jako naczynia, a pióra ptaka zdobią nakrycia głów kapłanów i wojowników."

Powyższy opis stanął u początku obecnego w wielu językach zwrotu "chować głowę w piasek", co znaczy uciekać przed czymś, unikać czegoś, udawać, że nie dostrzega się problemu czy zagrożenia. Miałoby by to być bezpośrednie odwołanie do zachowania Pliniuszowego strusia, który w podobnej sutuacji chował głowę i nie ważne, że ponoć w krzakach. Popularności frazeologizmu nie zaszkodziły nawet ustalenia naukowców, że strusie w takich sytuacjach po prostu salwują się ucieczką korzystając z długich kończyn, a twierdzenia jakoby chowały gdzieś głowy, zostały wymyślone, a jeśli świadczą o czyjejś głupocie, to bynajmniej rzeczonych stworzeń.

Ciężko być synem wieszcza


St. Wyspiański, Portret Wł. Mickiewicza

Wbrew powszechnemu mniemaniu Adam Mickiewicz nie cieszył się na emigracji taką estymą, jaką skłonni są mu przypisywać współcześni wielbiciele. Działalność poety w latach czterdziestych XIX stulecia, zwłaszcza związana z propagowaniem towianizmu, przysparzała mu raczej kpin wśród rodaków niż zaszczytów. Niestety odbijało się to niekorzystnie na życiu jego rodziny.

Szwagierka wieszcza Zofia Szymanowska zanotowała, że jego najstarszy syn Władysław skarżył się jej: Powiadali mi: Ach! twój ojciec, co to wierzy w mistrza! Jak ten mistrz będzie wjeżdżał do Polski na białym ośle, ojciec będzie tego osła za cugle prowadził. Jedni to mówili, drudzy inne podobne rzeczy, a wszyscy się śmiali i tak zawsze podczas rekreacji. W końcu ja słuchać nie chciałem, więc biłem tych, co to mówili a wtedy dozorca kary mi dawał. Raz papie powiedziałem, że nie chcę chodzić do szkoły polskiej, bo mi tam dokuczają, a jak opowiedzałem wszystko, papa ze mną poszedł i rozmawiał z dyrektorem, a potem powiedział, że już wszystko dobrze, a tymczasem było tak  samo. I odebrał mnie ze szkoły.

Młody Mickiewicz został przeniesiony do szkoły francuskiej, gdzie mógł kontynuować edukację bez dodatkowych stresów i kpin kolegów.

Zobacz także