Edusens

Szukasz najlepszych streszczeń, wnikliwych opracowań i oryginalnych interpretacji lektur? Trafiłeś na właściwą stronę. Znajdziesz tu mnóstwo wyczerpujących informacji, które przydadzą Ci się w szkole. Zostały profesjonalnie przygotowane. Z łatwością je zapamiętasz. Edusenowne materiały dostępne są w wersji do czytania (pliki PDF) i do słuchania (pliki MP3). Możesz je odsłuchać lub przeczytać na przerwie, w drodze do szkoły, w trakcie innych, ciekawszych zajęć. W ciągu kilku minut zdobędziesz potrzebną wiedzę, a potem dobrze napiszesz klasówkę, zdasz egzamin, maturę.

Korzystaj z wyjaśnień zagadnień gramatycznych i językowych, które umieściliśmy w części język i gramatyka. Po odsłuchaniu lub przeczytaniu edusensownych materiałów błyskawicznie odróżnisz części mowy, części zdania, rodzaje wypowiedzeń, funkcje tekstów i środki stylistyczne, które zostały w nich użyte. Codziennie dodajemy nowe materiały. Zaglądaj do nas często!


Nowości

Ciężko być synem wieszcza


St. Wyspiański, Portret Wł. Mickiewicza

Wbrew powszechnemu mniemaniu Adam Mickiewicz nie cieszył się na emigracji taką estymą, jaką skłonni są mu przypisywać współcześni wielbiciele. Działalność poety w latach czterdziestych XIX stulecia, zwłaszcza związana z propagowaniem towianizmu, przysparzała mu raczej kpin wśród rodaków niż zaszczytów. Niestety odbijało się to niekorzystnie na życiu jego rodziny.

Szwagierka wieszcza Zofia Szymanowska zanotowała, że jego najstarszy syn Władysław skarżył się jej: Powiadali mi: Ach! twój ojciec, co to wierzy w mistrza! jak ten mistrz będzie wjeżdżał do Polski na białym ośle, ojciec będzie tego osła za cugle prowadził. Jedni to mówili, drudzy inne podobne rzeczy, a wszyscy się śmiali i tak zawsze podczas rekreacji. W końcu ja słuchać nie chciałem, więc biłem tych, co to mówili a wtedy dozorca kary mi dawał. Raz papie powiedziałem, że nie chcę chodzić do szkoły polskiej, bo mi tam dokuczają, a jak opowiedzałem wszystko, papa ze mną poszedł i rozmawiał z dyrektorem, a potem powiedział, że już wszystko dobrze, a tymczasem było tak  samo. I odebrał mnie ze szkoły.

Młody Mickiewicz został przeniesiony do szkoły francuskiej, gdzie mógł kontynuować edukację bez dodatkowych stresów i kpin kolegów.

Adam Mickiewicz uwolnił przyjaciela z więzienia obcinając mu brodę


Portret Adama Mickiewicza

Od początku 1848 roku Adam Mickiewicz zaangażowany był w stworzenie polskiego Legionu we Włoszech i przebywał przez kilka miesięcy na Półwyspie Apenińskim.

Kiedy w czerwcu tegoż roku na ulicach Paryża wybuchło powstanie, poeta był poza granicami Francji. Wielu polskich emigrantów włączyło się jednak w rewolucyjne potyczki. Wśród nich był przyjaciel Mickiewicza z czasów wileńskich, filomata, towarzysz więziennych doświadczeń, Józef Jeżewski. Polak zobaczywszy Francuzów na powstańczych barykadach, udał się do zwaśniowych z oliwną gałązką pokoju. Walczący uznali go za pomyleńca, a że nie ustawał w swej pokojowej agitacji i nie chciał opuścić miejsca zamieszek, został aresztowany przez policję i osadzony w więzieniu. Dzięki wstawiennictwu przyjaciół prefekt policji obiecał zwolnić delikwenta do domu, pod warunkiem wszakże, że zgoli swą okazałą brodę, ktora wówczas uchodziła za symbol poparcia dla idei anarchistycznych i wywrotowego socjalizmu. Pomimo że Jeżewskiemu groziła deportacja do Rosji, bohatersko odmówił zgolenia zarostu, twierdząc: "Jeśl ja nie jestem winny to cóż winna jest moja broda". Zrozpaczona żona bohatera poprosiła o pomoc Mickiewicza, który właśnie wrócił do Francji. Wieszcz włożył do kieszeni nożycei i ruszył do więzienia ratować przyjaciela. Tam własnoręcznie skrócił zarost Józefowi do rozmiarów akceptowanych przez władze.

Pewnym pocieszeniem dla Jeżewskiego był kategorycznie wyekzekwowany nakaz zgolenia bród przez wszystkich profesorów paryskich uczelni.

Zobacz także

Kochliwy poeta

foto

Karolina Sobańska, rysunek Aleksandra Puszkina

Perypetie miłosne bohaterów „Mody na sukces” wypadają blado w porównaniu z romansowymi dokonaniam... więcej »