Edusens

Szukasz najlepszych streszczeń, wnikliwych opracowań i oryginalnych interpretacji lektur? Trafiłeś na właściwą stronę. Znajdziesz tu mnóstwo wyczerpujących informacji, które przydadzą Ci się w szkole. Zostały profesjonalnie przygotowane. Z łatwością je zapamiętasz. Edusenowne materiały dostępne są w wersji do czytania (pliki PDF) i do słuchania (pliki MP3). Możesz je odsłuchać lub przeczytać na przerwie, w drodze do szkoły, w trakcie innych, ciekawszych zajęć. W ciągu kilku minut zdobędziesz potrzebną wiedzę, a potem dobrze napiszesz klasówkę, zdasz egzamin, maturę.

Korzystaj z wyjaśnień zagadnień gramatycznych i językowych, które umieściliśmy w części język i gramatyka. Po odsłuchaniu lub przeczytaniu edusensownych materiałów błyskawicznie odróżnisz części mowy, części zdania, rodzaje wypowiedzeń, funkcje tekstów i środki stylistyczne, które zostały w nich użyte. Codziennie dodajemy nowe materiały. Zaglądaj do nas często!


Nowości

Celne podsumowanie

Bywa, że pisarze, nawet wybitni, wykorzystują w swych utworach frazy zasłyszane z ust pospolitych. Sytuacja taka przytrafiła się Witoldowi Gombrowiczowi podczas finału pisania jego nasłynniejszego utworu zatytułowanego "Ferdydurke".

Zdanie kończące powieść "Koniec i bomba, a kto czytał ten trąba" podsunęła pisarzowi służąca matki Aniela Brzozowska.  Kiedy pewnego dnia pochwalił jej się , że właśnie kończy pisać książkę i przeczytał fragment, roześmiana Aniela wygłosiła słynną potem sentencję. Literat urzeczony melodyką i absurdalnym humorem zdania, zdecydował się umieścić je na końcu swego utworu jako doskonałą puentę całości. Od tego dnia zwykł mawiać, że Aniela jest najinteligentniejszą osobą w domu.

W jednej koszuli

Jedna koszula jest chyba najpopularniejszą częścią garderoby w polszczyźnie. Zwrotu "zostać w jednej koszuli" używamy, gdy chcemy powiedzieć, że ktoś popadł w biedę, stracił cały majątek. "Wziąć kogoś w jednej koszuli" znaczy z kolei, że mężczyzna bądź kobieta zawarli związek małżeński z osobą ubogą, nie posiadającą żadnych dóbr. 

Co ciekawe, ten drugi frazeologizm wywodzi się z pewnego zwyczaju opisanego przez Władysława Kopalińskiego w "Opowieściach o rzeczach powszednich".
Otóż przez wiele stuleci na wsi angielskiej obowiązywało prawo, zgodnie z którym narzeczony nie odpowiadał za długi narzeczonej, jeśli podczas ślubu nie miała ona na sobie nic więcej niż koszulę. Kapłan nie wzbraniał się przed udzieleniem ślubu takiej parze i nie widział w stroju panny młodej nic niestosownego. Znaczyło to bowiem, że pan młody "wziął ją w jednej koszuli" niezdolną do spłacenia żadnych długów i wierzytelności.

Zobacz także